Rozgrzewka i rozciąganie

Jaka jest rola rozgrzewki i rozciągania w regularnym treningu? I czy tak naprawdę trzeba to robić? Zdecydowanie tak!

ROZGRZEWKA

Można powiedzieć, że rozgrzewka jest elementem ważniejszym nawet niż sam trening. Oczywiście jeżeli nie planujemy naszej przygody z aktywnością fizyczną zakończyć po pierwszym razie na siłowni. To właśnie dzięki rozgrzewce podnosimy temperaturę naszego ciała, przygotowujemy układy oddechowy i krążenia do nadchodzącego wysiłku, pobudzamy nasz układ nerwowy, który steruje pracą mięśni.

Dzięki krążeniom w stawach rąk i nóg, skrętoskłonom i wymachom przygotowujemy aparat ruchu do oporów zewnętrznych jakie za chwilę będzie musiał pokonywać. Dzięki temu mobilizujemy ścięgna i więzadła.

 

Po co to wszystko?

Po to, żeby zminimalizować ryzyko kontuzji i by podczas treningu osiągać najlepsze możliwe rezultaty. Ile czasu powinna trwać rozgrzewka? 10 minut! Nie zapominajmy również o tym, że sama rozgrzewka dzieli się także na część główną, czyli uniwersalną dla każdej późniejszej aktywności fizycznej oraz część specjalistyczną – przygotowywaną pod konkretną dyscyplinę i konkurencję sportową.

Część główna, polegająca np. na truchcie, krążeniach ramion i tułowia itp. może być identyczna u sprintera i boksera, natomiast część specjalistyczna u tych dwóch panów to już dwie zupełnie inne historie…

 

ROZCIĄGANIE

Czy rozciągać się należy przed czy po treningu?

To pytanie zadaje wielu z nas. Tak samo wielu podąża za starym jak świat stereotypem i rozciąga się tuż przed treningiem „no bo przecież tak się robi i już”.

Nic bardziej mylnego!

Rozciąganie statyczne nie tyle nie zwiększa gotowości mięśnia do nadchodzącego treningu, ale wręcz upośledza jego siłę i zdolności skurczu. Podobnie sprawa ma się ze zmniejszeniem urazowości, która miałaby występować po rozciąganiu statycznym. Mit. Szczególnie widoczny w sportach szybkościowo-siłowych gdzie w wyniku wcześniejszego rozciągania statycznego kontuzyjność nie tyle się nie zmniejsza co wręcz przeciwnie- zwiększa. Prawdziwy i przede wszystkim bezpieczny stretching statyczny robimy PO treningu. Dzięki temu mięśnie rozciągną się lepiej gdyż dopiero teraz mają po czym – dopiero co skończyliśmy godzinną sesję.

Poza tym dopiero teraz jest to naprawdę przyjemne!

 

Masz jakieś pytanie? Skontaktuj się ze mną lub zapytaj w komentarzu.

 

 

Trener Personalny Michał Sobolewski

Więcej o mnie:
 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *